W poszukiwaniu wolontariuszy...

14 stycznia 2018

W nocy kluseczka wyszeptała mi do ucha swój pomysł na poranną akcję. Nie mogłam się nie zgodzić z jej genialną ideą, więc jak tylko wypiłam poranną kawę, zabrałam się za przygotowania do naszej WOŚP'owej inicjatywy. Ubrałam buty, złapałam za aparat, wrzuciłam drobniaki do kieszeni, zapięłam Goyę na smycz i razem wyruszyłyśmy na poszukiwania wolontariuszy 26. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Goodbye 2017

01 stycznia 2018

Dziękuję każdej osobie, która nawet w najmniejszym stopniu (często bardzo nieświadomie) przyczyniła się do tego, aby ubiegły rok był tak... udany.

Czemu nie było postów? Walczymy z chorobą!

27 grudnia 2017

W ostatnich miesiącach byłam tu bardzo mało aktywna. Posty pojawiały się sporadycznie. Można powiedzieć, że praktycznie w ogóle ich tu nie było. Powodem naszej nieobecności nie jest szkoła ani praca. Raczej problemy zdrowotne zwierzaka, z którymi do tej pory się zmagaliśmy.

Od miesięcy całą rodziną zarywaliśmy noce, ze stresem pilnowaliśmy pupila w każdej minucie dnia i wylaliśmy masę łez z bezradności jaką wewnętrznie odczuwaliśmy. Nigdy wcześniej tego nie doświadczyłam i nie życzę nikomu, aby w momencie, kiedy chodzi o życie kochanego zwierzaka czuł niemoc. To słabość, z którą ciężko jest wygrać i która odbiera każdą cząstkę energii i motywacji do życia. To ciągły i niekończący się strach... i czarne wizje przed oczami.